Otworzyłam powoli oczy i rozciągnęłam się. Spojrzałam na stół, leżała na nim kartka z wiadomością od Gabriela. Westchnęłam i weszłam do kuchni i zaczęłam robić śniadanie. Po chwili do domu wszedł chłopak.
- Chcesz jajecznicę? - spytałam
- Jasne. Czujesz się lepiej?
- Tak. Smacznego - powiedziałam kładąc jedzenie na stole w jadalni.
- Dzięki - powiedział opadając na krzesło
Wzięłam swoja porcję i usiałam koło niego. Zjedliśmy w ciszy.
- Zaraz wracam, muszę się przebrać - stwierdziłam w końcu
- Możesz zostać tak jak jesteś! - zawołał za mną
Weszłam po schodach i przebrałam się w dwuczęściowy, fioletowy strój kąpielowy i owinęłam się czarnym ręcznikiem.
- Idziesz ze mną popływać?
- Gdzie? - zdziwił się
- Z tył domu jest basen
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz